Ja z kolei wolę kołdry 160x200 – dla jednej osoby są idealne. Nie lubię, jak wszystko się plącze po łóżku. Do tego komplet pościeli w jasnych barwach i od razu sypialnia wygląda świeżej.
A ja mam pytanie – jaka jest różnica między kołdrą 200x220 a kołdrą 160x200 poza rozmiarem oczywiście? Mam łóżko małżeńskie i zastanawiam się, czy większa kołdra naprawdę daje taki komfort, jak mówią.
Swoją drogą, czy ktoś zwraca spostrzeżenie na gramaturę pościeli? Kiedyś zakupiłam cienką, bowiem była tania, i to był błąd – po kilku praniach zrobiła się szorstka. Od tamtej pory wybieram tylko satynę bawełnianą, bowiem jest miękka i trzyma barwa.